wtorek, 27 listopada 2012

Czym jest lifelong learning?


office.com


Pojęcie lifelong learning, w Polsce częściej znane, jako: „uczenie się przez całe życie”, powstało w latach 70. XXI wieku. Rozumie się pod nim rozwój indywidualny oraz ciągłe podnoszenie kwalifikacji, kompetencji i wiedzy w okresie całego życia – od wieku przedszkolnego do emerytalnego włącznie. Jego kolebką jest Europa Zachodnia, w której cieszy się on dużą popularnością od ponad 40 lat. Koncepcja nauki przez całe życie jest nie tylko działaniem skupiającym się na jednej osobie, bierze ona również pod uwagę otoczenie. Dla dziecka będą to rodzice, szkoła, rówieśnicy. Dzięki tym grupom społecznym może ono rozwijać się, ale też niestety zatrzymać na pewnym etapie rozwoju.


W Polsce proces uczenia się przez całe życie wspiera Unia Europejska programem: Lifelong Learning Programme 2007-2013, znanym głównie z projektów: SOCRATES, Leonardo da Vinci oraz e-Learningu. Pierwszy z nich przeznaczony jest dla uczniów  szkół podstawowych, średnich oraz wyższych, w ramach którego mogą oni wyjechać za granicę i pogłębiać wiedzę w tamtejszych placówkach. W jego skład wchodzi m.in. popularny na uczelniach wyższych ERASMUS, dzięki któremu określona liczba studentów może przez semestr kształcić się na zagranicznych uczelniach. Z kolei program Leonardo da Vinci ma za zadanie promować innowacyjne podejście do edukacji oraz dostosować systemy kształcenia do obowiązujących warunków rynku pracy.

Zanim dziecko dorośnie i samo zacznie podejmować decyzje o swojej przyszłości, należy je odpowiednio pokierować, by wybierało właściwe ścieżki swojej kariery zawodowej. Przykładowo w Portugalii o edukacji dziecka myśli się od najwcześniejszych chwil jego życia, bowiem już niemowlaki przygotowuje się do nauki czytania. Specjalne biblioteki posiadają dostosowane do raczkujących dzieci pomieszczenia, gdzie maluchy wraz z rodzicami biorą udział w sesjach czytelniczych oraz zabawach edukacyjnych. Do tego wydaje się również poradniki, w których można znaleźć informacje o tym, jak najlepiej, najmilej oraz najefektywniej uczyć dziecko oraz zachęcać je do pogłębiania wiedzy. Z kolei w Polsce popularne są szkoły języków obcych dla maluchów, gdzie dziecko poprzez zabawę przyswaja nieznane mu dotąd słowa. Efekty takiej nauki potwierdzają naukowcy z York University w Toronto, których badania wykazały, że dzieci dwujęzyczne lepiej radzą sobie z nauką, są bardziej twórcze, zaś w podeszłym wieku zachowują zdolność koncentracji.

Na etapie nauki w szkole również przekonuje się dzieci do nauki w nowoczesny sposób. Nowa podstawa programowa zakłada odejście od nauczania według ściśle określonych schematów, podawania wiedzy na tacy oraz dyktowania regułek do zapamiętania. – Obecnie kładziemy duży nacisk na to, aby uczyć dzieci samodzielnego myślenia, rozwiązywania problemów decyzyjnych, skutecznego wyszukiwania informacji oraz realizowania własnych projektów. Przykładowo na zajęciach matematyki dzieci są chwalone za samodzielne rozwiązywanie zadań oraz dochodzenie do prawidłowych wyników własnymi, nienarzucanymi przez nauczyciela sposobami – opowiada Ewa Szelecka, nauczycielka matematyki w szkole podstawowej i ekspert Wydawnictwa Klett.

Ponadto w Polsce coraz częściej powstają tzw. uniwersytety dziecięce, działające w oparciu o uczelnie wyższe, w których młody odkrywca uczy się konkretnego przedmiotu, ale także zadawania pytań i szukania na nie odpowiedzi. Jest to też doskonała okazja do rozbudzania wśród dzieci ich naturalnej ciekawości świata. W zajęciach mogą brać udział dzieci w wieku 6-13 lat, zaś ich forma to najczęściej wykład lub warsztaty. Czas trwania oraz częstotliwość zajęć jest dostosowana do umiejętności poznawczych dzieci. Stąd też trwają one kilkadziesiąt minut i odbywają się przeważnie raz w miesiącu, tak by dziecko mogło w pełni skoncentrować się na zajęciach oraz aktywnie w nich uczestniczyć. W Polsce dziecięce uniwersytety działają między innymi w Warszawie, Krakowie, Bydgoszczy, Żywcu, Łodzi czy też w Płocku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz