W dzisiejszym świecie młodzi ludzie nie
wyobrażają sobie życia bez Internetu. Jak podają badania PBI/Gemius już połowa
użytkowników między 7. a 14. rokiem życia „surfuje” w nim każdego dnia. Dla
młodego pokolenia jest to „okno na świat”, główne źródło informacji,
przekazywania danych. Internet jest również narzędziem komunikacji, przede
wszystkim dzięki poczcie elektronicznej i portalom społecznościowym, w tym
zdobywającego coraz większą popularność Facebooka. Czy takie serwisy mogą pomóc
w nauce? I czy nauczyciele mogą wykorzystać je w swojej pracy?
W polskiej edukacji zdania na temat
wykorzystywania Facebooka do komunikacji z uczniami są podzielone. Jedni
wybierają media społecznościowe, uważając je za kanały niezwykle przystępne dla
ucznia, inni uznają wyższość tradycyjnych kontaktów i stawiają na rozmowę
twarzą w twarz. Są jeszcze tacy, którzy boją się utraty autorytetu i tego, że
korzystając z mediów społecznościowych zaczną być traktowani jak „koledzy”.
Facebook daje rozmaite możliwości. Można
założyć „strony fanowskie” szkół, klas, kół zainteresowań, a także wirtualne grupy
dyskusyjne czy strony promujące jakieś wydarzenia (np. szkolną dyskotekę) wśród
określonych użytkowników. Strony fanowskie mogą zrzeszać obecnych i byłych
uczniów szkoły, a grupy uczniów danej klasy czy członków koła zainteresowań. Ze
względu na mniejszy formalizm kontaktów niż poprzez pocztę elektroniczną,
Facebook wielu osobom wydaje się być bardziej przyjazną formą komunikacji. Wszyscy
mają równomierny dostęp do zasobów i mogą z nich korzystać w zależności od
swoich preferencji. Co więcej, mogą dzielić się swoimi opiniami, pomysłami czy
wiedzą, wspólnie rozwiązywać dany problem, inspirować się wzajemnie, prowadzić
czy kontynuować dyskusję zapoczątkowaną na lekcji.
Zaczynając swoją przygodę z Facebookiem,
nauczyciele powinni pamiętać o kilku ważnych kwestiach:
- Do
komunikacji z uczniami najlepiej korzystać z możliwości zakładania grup, z
podziałem na roczniki i klasy. Facebook umożliwia m.in. tworzenie
specjalnych szkolnych grup dla uczniów. Komunikację z uczniami można też
prowadzić za pomocą fanpage’a szkoły lub koła zainteresowań, gdzie
nauczyciel może być administratorem. Za pomocą tych kanałów można dzielić
się linkami do materiałów uzupełniających lekcję oraz multimediami
dotyczącymi tematyki danych zajęć.
- Korespondencja
między uczniami i nauczycielami powinna być publiczna, dzięki temu
uczniowie będą czuć się traktowani sprawiedliwie. Nie jest polecane
zapraszanie lub przyjmowanie zaproszeń uczniów do grona znajomych na
prywatnym profilu.
- Należy
pamiętać o oddzieleniu życia prywatnego od zawodowego (co wiąże się z
poprzednim punktem). Nauczyciel posiadający prywatne konto na portalu
społecznościowym powinien pamiętać o odpowiednim zastrzeżeniu prywatności
treści, które posiada na swoim profilu (np. zdjęć z wakacji, postów, które
zamieszcza), tak aby nie były one powszechnie dostępne. Portal
społecznosciowy nie powinien także służyć do kontrolowania życia uczniów.
- Nauczyciel
powinien być aktywny, podawać tematy do dyskusji, zachęcać do zgłębiania
wiedzy.
Choć na Zachodzie portale edukacyjne są coraz
powszechniej wykorzystywane przez nauczycieli do kontaktów z uczniami, to w
Polsce mają oni raczej bardzo powściągliwy stosunek do takich rozwiązań. Większość
nauczycieli zwraca uwagę na negatywny wpływ, jaki mają one na ucznia, głównie
ze względu na nadmierny czas, jaki poświęcają im młodzi ludzie. Jednak nie
możemy lekceważyć tego, że dzisiaj Internet dla młodego pokolenia stanowi
kopalnię rozwiązań i inspiracji edukacyjnych. Zamiast zabraniać, możemy nauczyć
się efektywnie wykorzystywać to, co młode pokolenie wykorzystuje już od pewnego
czasu.